Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? AKCEPTUJĘ
Jump to content

Witek

Użytkownicy forum
  • Content count

    149
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    15

Witek last won the day on July 3

Witek had the most liked content!

About Witek

  • Rank

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    W-wa
  • Zainteresowania
    Finanse

Recent Profile Visitors

648 profile views
  1. Pandemia koronawirusa i podjęty w jej efekcie tzw. lockdown spowodowały potężne zawirowania w światowej i polskiej gospodarce. Ten zupełnie nieoczekiwany kryzys obnażył wiele rzeczywistych problemów w poszczególnych państwach dotkniętych kryzysem. W Polsce podjęte zostały dość szybko działania w ramach tzw. Tarczy antykryzysowej, której celem była ochrona przedsiębiorców przed skutkami pandemii. Obecnie sytuacja epidemiologiczna uległa poprawie i wyraźnej stabilizacji. Przedsiębiorcy wrócili do pracy, wykonują swoją działalność normalnie – choć w wymuszonym okolicznościami reżimie sanitarnym. Jednak konsekwencje finansowe nadal są odczuwalne przez większą część przedsiębiorców nawet za granicą jak np. w Szwajcarii link. W dniach 26 – 29 maja 2020 roku przeprowadzone zostało wśród przedsiębiorców badanie Polskiego Instytutu Ekonomicznego oraz Polskiego Funduszu Rozwoju na temat ich obecnej sytuacji oraz dalszych planów w kontekście epidemii koronawirusa. Badaniem objęto losowo wybranych 406 firm i polegało na szczegółowym wypytaniu o ich aktualną sytuację na rynku Według badania 18 procent przedsiębiorstw deklaruje, że wróciło już do sytuacji finansowej sprzed pandemii, natomiast 24 procent nie było jeszcze w stanie określić, kiedy nastąpi odbudowa ich sytuacji finansowej, przy czym wskazują raczej na terminy dłuższe niż rok. Z badań tych wynika ponadto, że 35 procent firm deklaruje obecnie spadek liczby nowych zamówień w porównaniu z okresem do końca kwietnia (jest to wynik o 6 pkt. procentowych niższy niż w połowie maja). W dalszym ciągu stabilizuje się też sytuacja na rynku pracy, jedynie 5 procent przedsiębiorców zastanawia się nad redukcją zatrudnienia. Warto również zwrócić uwagę, że prawie 49 procent przebadanych przedsiębiorstw stwierdziło, że sytuacja finansowa w ich firmie nie uległa zmianie w związku z sukcesywnym odmrażaniem kolejnych gałęzi gospodarki. Z kolei 31 procent firm (głównie z sektora produkcyjnego), zadeklarowało poprawę sytuacji. Natomiast około 10 procent polskich przedsiębiorców (głównie przedstawicieli branży handlowej) przyznaje, że ich sytuacja finansowa uległa pogorszeniu. Kolejna ważna informacja wynikająca z przeprowadzonych badań dotyczy odsetka firm, które oceniają że ich płynność finansowa jest wystarczająca aby przetrwać okres powyżej trzech miesięcy, mianowicie liczba ta wzrosła z 39 procent w połowie kwietnia do 54 procent na koniec maja. Natomiast odsetek firm, którym finanse pozwolą na przetrwanie od 1 do 3 miesięcy, na koniec maja wyniósł 37 procent (czyli o 10 pkt. procent mniej niż w połowie kwietnia). Brak płynności finansowej na koniec maja wskazało z kolei 5 proc. Firm (tj. o 6 pkt. procentowych mniej niż w połowie kwietnia). Zmieniło się ponadto nastawienie przedsiębiorców do kwestii ewentualnej redukcji zatrudnienia. Na początku kwietnia 28 procent badanych deklarowało potrzebę redukcji zatrudnienia natomiast według najnowszego sondażu zwolnienia planuje 5 procent firm. Wskazuje to na wyraźną poprawę nastrojów. Kolejnym ważnym aspektem są wynagrodzenia. Obecnie zwiększył się wyraźnie udział przedsiębiorstw, którzy planują utrzymanie poziomu wynagrodzeń na dotychczasowym poziomie. Obecnie wynosi on 78 procent (z 36 procent na początku kwietnia). Obniżki wynagrodzeń planuje natomiast około 9 procent firm.
  2. Na gruncie prawa europejskiego problem rekompensat z tytułu opóźnień pociągów pasażerskich reguluje Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1371/2007. Najogólniej mówiąc, Rozporządzenie to reguluje prawa i obowiązki pasażerów w ruchu kolejowym. W myśl art. 17 wskazanego Rozporządzenia minimalna rekompensata wynosi: - 25% ceny biletu jednorazowego (w przypadku, gdy opóźnienie pociągu wynosi od 60 minut do 119 minut,); - 50% ceny biletu jednorazowego (w przypadku, gdy opóźnienie pociągu wynosi 120 minut albo więcej). W opisanych wyżej przypadkach, przyznanie rekompensaty za opóźniony pociąg jest zatem obowiązkiem przewoźnika, jeżeli minimalny czas opóźnienia pociągu (do stacji przeznaczenia) wynosi co najmniej 60 minut, przy czym obowiązkiem pasażera jest pisemne wystąpienie z reklamacją. Warto zaznaczyć, że pasażer nie ma obowiązku udowodnienia faktu opóźnienia pociągu (przewoźnik posiada w systemie informatycznym wszelkie dane na temat rozkładu i czasu kursów pociągów). Reklamacja może zostać złożona w kasie biletowej, która należy do przewoźnika (warto zadbać o potwierdzenie złożenia pisma) bądź po prostu wysłana pocztą. Wypłata rekompensaty co do zasady wypłacana jest w formie bonu, który uprawnia do zakupu kolejnego biletu ze zniżką (50% bądź 25%). Przy czym, jeśli pasażer wyraźnie zaznaczy, że życzy sobie wypłaty rekompensaty w gotówce zamiast bonu, wówczas przewoźnik zobowiązany jest do wypłaty odpowiedniej sumy pieniężnej – obliczonej na podstawie ceny biletu. Bardzo ważną zasadą dotyczącą wypłaty rekompensat jest to, że przysługują one pasażerowi w każdym przypadku opóźnienia pociągu, niezależnie od przyczyny, a zatem również w przypadku, gdy opóźnienie spowodowane było działaniem siły wyższej – czyli było wynikiem zaistnienia okoliczności niezależnych od przewoźnika (Wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości,C-509/11 ÖBB-Personenverkehr AG). Należy jednak pamiętać, że opisane zasady wypłaty rekompensaty obowiązują w odniesieniu do opóźnień krajowych pociągów dalekobieżnych (np. InterCity (IC), Express Intercity Premium (EIP), Express InterCity (EIC), Twoje Linie Kolejowe (TLK), interREGIO) oraz w stosunku do międzynarodowych przejazdów pomiędzy krajami Unii Europejskiej. Przy obliczaniu czasu opóźnień nie uwzględnia się zatem opóźnień, które zdarzyły się np. na terenie Białorusi czy Ukrainy czyli poza terytorium, na którym obowiązuje Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską. Należy podkreślić jednocześnie, że minimalna kwota rekompensaty wynosi w Polsce 4 EURO (poniżej tego progu rekompensaty nie są wypłacane). Warto zaznaczyć, że na podstawie art. 2 ust. 5 Rozporządzenia Polska wyłączyła bezterminowo stosowanie rekompensat dla pasażerskich pociągów regionalnych, miejskich, oraz podmiejskich. A zatem wyłączenie to dotyczy w praktyce pociągów osobowych przewoźników samorządowych (z wyjątkiem pociągów dalekobieżnych). Innym rozwiązaniem dla pasażerów są obowiązujące w Polsce regulacje kodeksowe. Pasażerowie wszystkich kategorii pociągów osobowych, w przypadku opóźnień, uprawnieni są do wniesienia skargi z i otrzymania z tego tytułu od przewoźnika wyjaśnień (o przyczynach i okolicznościach zdarzenia) oraz do dochodzenia roszczeń odszkodowawczy na podstawie przepisów kodeksu cywilnego oraz prawa przewozowego. W myśl art. 62 ust. 2 ustawy – Prawo przewozowe „przewoźnik odpowiada za szkodę, jaką poniósł podróżny wskutek opóźnionego przyjazdu lub odwołania regularnie kursującego środka transportowego”. Warto zatem pamiętać, że w przypadku dochodzenia roszczeń odszkodowawczych podróżny zobowiązany jest do udowodnienia powstałej szkody. Przewoźnik następnie rozpatruje każdą zgłoszoną sprawę indywidualnie. Zgodnie z obowiązującym prawem nie jest to odszkodowanie za fakt opóźnienia pociągu ale za doznaną stratę materialną (która powstała wskutek opóźnienia). Jednocześnie przewoźnik może uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli opóźnienie pociągu i związana z nim szkoda powstały z przyczyn całkowicie od przewoźnika niezależnych, (czyli w wyniku zdarzeń nadzwyczajnych). Jak to jest rozwiązane w innych krajach np. w Szwajcarii można przeczytać tu: https://www.kredite-darlehen-von-privat.ch/urlaubskredit-fuer-sommer-2020 W przypadku nie uwzględnienia roszczenia przez przewoźnika, pasażer może złożyć skargę do Urzędu Transportu Kolejowego bądź wystąpić na drogę postępowania sądowego… źródło zdjęcia: lic 123rf
  3. Kupno samochodu jest na ogół nie tylko kosztownym ale i ważnym wydarzeniem w życiu człowieka. Jest to dość poważny wydatek dla budżetu domowego. Decyzję o zakupie należy więc podejmować roztropnie, bez zbędnych emocji i pośpiechu. Jednak nawet w przypadku zdroworozsądkowego podejścia do tematu, mogą zdarzyć się nieprzewidziane problemy. Dotyczy to zwłaszcza zakupu dokonanego na rynku wtórnym, czyli najprościej mówiąc zakupu auta używanego. W praktyce zdarzają się bowiem sytuacje, że nowo nabyty samochód ma usterkę, o której klient nie został przez sprzedawcę powiadomiony a sam nie był w stanie jej dostrzec. Kłopoty pojawiają się więc dopiero w czasie normalnej eksploatacji pojazdu… W takim przypadku pojawia się problem tzw. wady ukrytej pojazdu. Potocznie za wadę ukrytą uznaje się braki, usterki w rzeczy (produkcie), o których kupujący w momencie decyzji o zakupie i podpisywania umowy po prostu nie wiedział. W myśl obowiązującego prawa sprzedawca ponosi w takim przypadku odpowiedzialność za obarczony wadą produkt na ogólnych zasadach rękojmi. Przed wszystkim odpowiedzialność sprzedawcy dotyczy sytuacji, gdy nabyta rzecz obciążona jest wadą zmniejszającą jej użyteczność bądź wartość ze względu na oznaczony w umowie cel albo też cel wynikający z przeznaczenia rzeczy czy też okoliczności. Poza tym, za wadliwą uznać należy rzecz, która wydana została w stanie niezupełnym bądź też nie posiada właściwości, o istnieniu których sprzedawca zapewniał kupującego. Taka sytuacja, w przypadku samochodu używanego, może dotyczyć np. awarii skrzyni biegów, która ujawniła się dopiero po dokonaniu zakupu auta albo „przekręcenia” wskaźnika przebiegu bądź też gdy okazało się, że wbrew deklaracjom sprzedawcy, samochód jednak nie był bezwypadkowy... Sprzedawca, w przypadku wady ukrytej zobowiązany jest, w myśl obowiązujących przepisów, do podjęcia konkretnych działań. Od sprzedawcy kupujący może zażądać przede wszystkim doprowadzenia pojazdu do stanu zgodnego z umową w wyniku naprawy (bez ponoszenia przez kupującego kosztów naprawy), ponadto kupującemu przysługuje prawo do żądania obniżenia ceny albo tez prawo do odstąpienia od umowy i zwrot pieniędzy. Przy czym uprawnienia te przysługują kupującemu alternatywnie. Nieodpłatny charakter naprawy oznacza z kolei, że na sprzedawcy spoczywa także obowiązek zwrotu dodatkowych kosztów poniesionych przez kupującego, np. w kosztów demontażu, robocizny, dostarczenia pojazdu, a także zakupionych materiałów i ponownego montażu i uruchomienia. Jak to jest na niemieckojęzycznych portalach można przeczytać np. hier. Warto również zaznaczyć, że w myśl obowiązującego prawa istnieje możliwość rozszerzenia oraz ograniczenia kwestii odpowiedzialności za wady ukryte. Przy czym, należy podkreślić, że sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności za wady ukryte, w przypadku gdy kupujący - przed zawarciem umowy - wiedział o istnieniu takiej wady. W sytuacji, gdy kupujący dowiedział się o istnieniu wady pojazdu powinien w terminie miesiąca od wykrycia wady zawiadomić o tym fakcie sprzedawcę. Brak zawiadomienia we wskazanym czasie oznacza utratę prawa do dochodzenia przez nabywcę roszczeń z tytułu rękojmi. Jednocześnie należy pamiętać, że uprawnienia przysługujące kupującemu z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, od dnia wydania rzeczy kupującemu. Na zakończenie warto jeszcze wspomnieć, że po utracie uprawnień z tytułu rękojmi istnieje możliwość dochodzenia odszkodowania na zasadach ogólnych (art. 471 kodeksu cywilnego) - również w zakresie zbieżnym z roszczeniami z tytułu rękojmi za wady.
  4. Black Friday, czyli coroczna i niezwykle spektakularna wyprzedaż pochodząca z USA, obchodzona jest tradycyjnie następnego dnia po Święcie Dziękczynienia – w tym roku przypada zatem na 29 listopada. Teoretycznie dotyczy głównie sklepów stacjonarnych, jednak w praktyce coraz chętniej biorą w tym wydarzeniu udział również sklepy internetowe. Cyber Monday z kolei dotyczy już e-sklepów. Taka forma wyprzedaży zyskuje coraz większą popularność w całej Europie, więc także w Polsce. Black Friday oraz Cyber Monday to zatem najogólniej mówiąc, okres wyjątkowych okazji, promocji i licznych (czasem niestety jedynie fikcyjnych) wyprzedaży. Własciwie jedynie na zachodzie Europy są faktyczne zniżki: weźmy taką Szwajcarię, Niemcy: https://www.comparison.cash/ czy Szwecję: https://www.teletech.pro/sv/ a w Polsce wyglada to najczęściej tak że ceny w październiku i na początku listopada są podwyższane aby potem na Black Friday opuścić o 50 zł - patrz ceny elektroniki w "sklepie dla idiotów" czy jak się tam reklamują. W związku z tym, warto zadać sobie pytanie, jak wygląda ochrona prawna klienta udającego się w tym czasie na konsumenckie „łowy”… Podstawowe pytanie brzmi, czy produkty kupione na wyprzedaży w Czarny Piątek (Black Friday) oraz Cyber Monday można, pomimo obniżek, reklamować? Oczywiście, również w tych dniach sklepy (zarówno stacjonarne jak i internetowe), muszą respektować prawa konsumenta. W czasie tych szczególnych, jesiennych wyprzedaży obowiązują bowiem normalne przepisy chroniące konsumenta. Z tego punktu widzenia nie jest to zatem żaden okres wyjątkowy. Kupujący zachowuje swoje podstawowe prawa, w tym prawo do reklamacji zakupionego towaru. Jeżeli zakupiony produkt jest niezgodny z umową (czyli np. posiada wadę), można go zwrócić w ciągu 2 lat od momentu wydania. W takim przypadku można zażądać naprawy albo wymiany towaru, ewentualnie obniżenia ceny (wybór uprawnienia należy do kupującego). Przedsiębiorca ma obowiązek rozpatrzenia reklamacji w terminie 14 dni – jeśli nie dotrzyma wskazanego terminu, przyjmuje się, że reklamacja została uznana za uzasadnioną. Z kolei w sytuacji, gdy wada jest istotna, konsument może zażądać odstąpienia od umowy. Należy pamiętać, że aby zgłosić reklamację potrzebny jest dowód zakupu, np. paragon, ewentualnie potwierdzenie przelewu. Sytuacja wygląda inaczej, w przypadku chęci zwrotu produktu, wyłącznie z tego powodu, że nie spełnia on oczekiwań konsumenta, czyli po prostu nie podoba się mu. W takiej sytuacji, w przypadku sklepów stacjonarnych, prawo do zwrotu uzależnione jest od woli sprzedawcy bądź regulaminu – głównie w przypadku większych sklepów. W związku z tym warto upewnić się, jeszcze przed zakupem, czy w danym sklepie dopuszczone są zwroty towaru i na jakich zasadach. Sprzedawca bowiem dodatkowo dowolnie określa warunki zwrotu (może np. żądać od klienta dołączenia opakowania czy metek). W odrębny sposób ukształtowana została natomiast ochrona prawna konsumenta w przypadku zakupów w internecie. Towar zakupiony przez internet można bowiem zwrócić bez podania przyczyny w ciągu 14 dni od momentu jego otrzymania. Jedynym warunkiem jest wypełnienie i odesłanie oświadczenie o odstąpieniu od umowy (takie oświadczenie najczęściej sprzedawca od razu załącza do zamówionej przesyłki, bądź podaje link do strony internetowej z gotowym wzorem oświadczenia). Można oczywiście samodzielnie przygotować stosownej treści pisom i wysłać sprzedawcy pocztą tradycyjną bądź e-mailem. Trzeba pamiętać, że własnoręcznie napisane oświadczenie o odstąpieniu od umowy, jeśli jest poprawne, musi być uznane przez sprzedawcę. W przypadku odstąpienia od umowy sprzedawca ma obowiązek zwrócić klientowi także dokonane przez niego płatności (w tym także koszt najtańszego sposobu dostarczenia rzeczy). Prawo do zwrotu nie dotyczy jednak produktów z krótkim terminem przydatności, a także między innymi: towarów które zostały wyprodukowane na zamówienie klienta, nagrań wizualnych czy dźwiękowych, oraz usług w zakresie wypoczynku (np. pobyt w spa) czy biletów itp. Czyhając na wyjątkowe promocje warto jednak mieć świadomość, że niejednokrotnie Black Friday na polskim rynku nadal jest czystą fikcją. Jak wynika z obserwacji, w wielu przypadkach można zaobserwować znaczący wzrost cen w listopadzie. Co jest prawdopodobnie wynikiem właśnie zbliżającego się Black Friday. W tym okresie bowiem niektórzy sprzedawcy (głównie tzw.” sieciówek”) celowo podnoszą cenę aby następnie zrobić fikcyjną obniżkę, która zostaje hucznie ogłoszona w okresie czarnego piątku. W praktyce tymczasem ceny po prostu wracają do swojego pierwotnego poziomu… Podsumowując, warto pamiętać, że Konsument ma prawo zareklamować towar niezgodny z umową. Bez znaczenia jest zatem, czy został on zakupiony po normalnej cenie rynkowej czy na wyprzedaży bądź w promocji. Wyjątkiem jest natomiast sytuacja, gdy cena obniżona została ze względu to, że produkt jest wadliwy bądź wybrakowany. Wówczas nie ma podstawy prawnej do złożenia reklamacji ze względu na tę usterkę. Przy czym można reklamować inną, zaobserwowaną niezgodność towaru z umową... Warto jednak, nawet w okresie „wyprzedażowych bombardowań” zachować zdrowy rozsądek i nie tylko porównać ceny ale także przemyśleć sam sens zakupu…
  5. Zakupy w Internecie dokonywane są w drodze tzw. umów zawieranych na odległość. Najogólniej mówiąc, są to umowy zawierane pomiędzy konsumentem a przedsiębiorcą bez obecności obu stron z wykorzystaniem wyłącznie środków porozumiewania się na odległość , np. katalogu, elektronicznego formularza zamówienia, poczty elektronicznej bądź telefonu. Przepisy chroniące konsumenta nakładają na przedsiębiorcę szereg obowiązków, które ten zobowiązany jest wypełniać. Ustawodawca kształtując relacje konsument – przedsiębiorca uwzględnił fakt, że ten pierwszy ma dużo słabsza pozycję i w związku z tym wymaga systemowej ochrony. W myśl obowiązującego prawa przedsiębiorca zobowiązany jest między innymi (najpóźniej w momencie wyrażania przez konsumenta zgody na zawarcie umowy) podać konsumentowi takie informacje jak: sposób porozumiewania się z klientem, swoje dane jako przedsiębiorcy (pozwalające na pełną identyfikację podmiotu) dane kontaktowe (telefon, adres email, adres korespondencyjny) koszty termin i sposób realizacji umowy procedura reklamacyjna prawo konsumenta do odstąpienia od umowy. Produkt zamówiony w drodze umowy zawartej przez Internet musi zostać oczywiście dostarczony do klienta. Przedsiębiorca proponuje na ogół różne możliwości dostawy. W przypadku wyboru jednej z zaproponowanych opcji to przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za produkt – aż do momentu doręczenia. Natomiast w przypadku, gdy konsument zleci odbiór i doręczenie przesyłki wybranemu przez siebie przewoźnikowi (kurierowi) przedsiębiorca odpowiada za zamówiony produkt tylko do momentu wydania go kurierowi. Dotyczy to również przypadku, gdy wybrany przez konsumenta dostawca ( firma kurierska) jest profesjonalistą. Jeżeli chodzi o zagraniczne kredytowanie zakupów przez Internet odsyłam tutaj: https://www.kredite-darlehen-von-privat.ch/wie-lange-dauert-eine-kreditentscheidung Bardzo ważną cechą zakupów dokonywanych przez Internet jest prawo konsumenta do odstąpienia od umowy. Konsument ma, zgodnie z obowiązującymi przepisami, 14 dni na podjęcie takiej decyzji. Jest to de facto tzw. prawo do namysłu. W tym czasie może on zdecydować się odstąpienie od umowy i zwrócenie pełnowartościowego produktu (tzn. produktu wolnego od wad). Warto zaznaczyć, ze konsument nie musi uzasadniać swojej decyzji o odstąpieniu od umowy. Przy czym należy pamiętać, że prawo do zwrotu pełnowartościowego produktu dotyczy jedynie zakupów na odległość oraz poza lokalem przedsiębiorstwa. W innych przypadkach zwrot pełnowartościowego towaru do sklepu zależy wyłącznie od dobrej woli sprzedawcy (przedsiębiorcy). W celu skutecznego odstąpienia od umowy konsument powinien złożyć pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Oświadczenie takie można sporządzić samodzielnie bądź skorzystać z przygotowanego przez przedsiębiorcę formularza (np. w wersji elektronicznej). Termin odstąpienia od umowy należy liczyć od dnia następnego po dniu w którym została dostarczona przesyłka z zamówionym produktem. Tzn. jeśli przesyłka dotarła np. 1 grudnia, to bieg terminu rozpoczyna się od 2 grudnia. W ten sposób zatem należy obliczać upływ czternastu dni… Skuteczne odstąpienie od umowy wymaga wysłania sprzedawcy we wskazanym, czternastodniowym terminie pisemnego oświadczenia o odstąpieniu (warto zadbać o posiadanie potwierdzenia). Poza oświadczeniem konsument zobowiązany jest oczywiście do zwrotu przedsiębiorcy zakupionego przedmiotu. Towar (w stanie niezmienionym) powinien zostać odesłany w terminie 14 dni, licząc od dnia odstąpienia od umowy. Warto zwrócić uwagę, że w okresie 14 dni tzw. prawa do namysłu konsument ponosi odpowiedzialność za stan zakupionej rzeczy. W praktyce oznacza to zatem, że odpowiada on za zmniejszenie wartości przedmiotu przez nieprawidłowe korzystanie z niego. Konsument ma zatem prawo do przymierzenia rzeczy (np. butów) nie powinien jednak już chodzić w nich poza domem. W przypadku, gdy konsument przyczyni się do zmniejszenia wartości rzeczy, przedsiębiorca ma prawo do obciążenia go z tego tytułu dodatkowymi kosztami. Niezależnie od uprawnienia do odstąpienia od umowy, konsumentowi przysługuje również prawo do reklamacji rzeczy wadliwej. W tym przypadku konsument może skorzystać albo z rękojmi albo gwarancji producenta. Wada istnieje wówczas gdy np. produkt jest niekompletny, nie działa poprawnie, jest uszkodzony albo nie nadaje się do użytku albo też nie posiada właściwości, o których zapewniał przedsiębiorca (sprzedawca). Przy czym przyczyną reklamacji nie mogą być wady o istnieniu których konsument był poinformowany w chwili zawierania umowy. Odpowiedzialność sprzedawcy za wady towaru trwa 2 lata. Reklamacja powinna być złożona na piśmie.Sprzedawca jest zobowiązany ustosunkować się do reklamacji w ciągu 14 dni. Warto pamiętać, że w przypadku nie uznania reklamacji, konsument ma jeszcze możliwość zwrócenia się z prośbą o pomoc do organizacji czy instytucji, których zadaniem jest ochrona interesów konsumentów np. do Inspekcji Handlowej. Na zakończenie trzeba jeszcze zaznaczyć, ze do złożenia reklamacji nie jest konieczne posiadanie oryginalnego opakowania. Opakowanie nie jest bowiem przedmiotem sprzedaży, służy wyłącznie do zabezpieczenia i ochrony produktu.
  6. Ubezpieczenie od utraty dochodu

    Wszystko zależy od twoich dochodów. Kredytodawców nie interesuje takie zaświadczenie jeżeli dobrze zarabiasz. Wiedzą że nawet po stracie roboty dyrektor będzie dalej dyrektorem tylko gdzieś indziej a kierownik dalej kierownikiem. Jak pracujesz w magazynie albo na kasie to takie ubezpieczenie może być warunkiem udzielenia kredytu.
  7. Wirtualne pieniądze, wirtualne zyski i realne straty. Kiedy 9 lipca 2019 Bitmarket wydał komunikat o zamknięciu giełdy kryptowalut wielu graczy, bo inwestorami ich raczej nazwać nie można skoro nie nauczyli się przechowywać Bitcoina po upadku Bitcurex gdzie nigdy nie odzyskano 2300 BTC, próbowało odwołać przelew,y które miały na giełdę trafić z pierwszą sesja Elixir rano. Jakież było zdziwienie klienta Alior Banku, który otrzymał odmowę przez telefon anulowania transakcji po g. 8 gdzie pierwsza sesja wychodząca miała być dopiero o 9.30. Użytkownik przelał 3 tys zł których z upadłej giełdy ciężko będzie odzyskać. Aliorbank usprawiedliwiał się że przecież klienci drukują potwierdzenie przelewu a potem przez telefon mogliby transakcje odwoływać. Co jest oczywiście bzdurą bo w każdym normalnym banku potwierdzenie przelewu można wydrukować dopiero za jakiś czas, czasem nawet nazajutrz jak przelew faktycznie zostanie zrealizowany. W Aliorze mają inne, gorsze standardy. Sprawdzono jak to jest w innych bankach abyście w przypadku jakiegoś wałka mogli odwołać przelew lepiej mieć konto w banku gdzie jest to możliwe: PKO BP - nie ma problemów z odwołaniem przelewu do momentu sesji wychodzącej. Możemy to zrobić z opcji w panelu - "Anuluj przelew", nie trzeba nawet dzwonić mBank - jest możliwość anulowania przelewu City Handlowy eurobanku Getin Bank NestBanku BNP Paribas - anulowanie płatne do na 15 minut przed sesją koszt: to 25 zł. Santander - anulowanie płatne do na 15 minut przed sesją koszt: to 25 zł. Nie wstrzymasz i nie anulujesz przelewu w następujących bankach: Alior Bank ING BOŚ Pekao Millennium Bank I jeszcze raz olejcie kryptowaluty, to jest największy szwindel od czasu odejścia od parytetu dolar-złoto w 1971. Oparcie finansów na długu, dodruk pieniądza i wreszcie rozpaczliwa próba odejscia od gotówki na rzecz walut cyfrowych w pełni kontrolowanych przez banki - to jest coś co się nie uda. Gdyby się udało to będzie to koniec wolności.
  8. Pomożesz?

    Do zrzutki czy do siepomaga czy też do innych portali społecznościowych pomagających można dawać linki użytkownicy mogą wtedy sami zadecydować na podstawie opisanych wydarzeń i faktów czy i jak pomóc.
  9. W polskim systemie prawnym funkcjonuje wiele definicji pojęcia przedsiębiorcy. Definicja taka znajduje się między innymi w Kodeksie cywilnym czy Ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów. Przy czym podstawowa definicja przedsiębiorcy zamieszczona została w Ustawie o swobodzie działalności gospodarczej (ustawa z dnia 2 lipca 2004 r., Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447, ze zm.). Zgodnie z wprowadzoną tam definicją przedsiębiorcą jest zarówno osoba fizyczna, osoba prawna jak również jednostka organizacyjna, nieposiadająca osobowości prawnej, której posiada zdolność prawną na podstawie odrębnych przepisów i prowadzi działalność gospodarczą we własnym imieniu. Przy czym przedsiębiorcą są również wspólnicy spółki cywilnej w zakresie wykonywanej działalności gospodarczej. Przedstawiona definicja wskazuje, że przedsiębiorcą może być zatem każdy człowiek, który posiada pełną zdolność do czynności prawnych, czyli każda osoba pełnoletnia i nieubezwłasnowolniona. Ponadto przedsiębiorcami są osoby prawne (spółki kapitałowe prawa handlowego), a także inne osoby prawne. Status przedsiębiorcy posiadają poza tym jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej czyli głownie spółki osobowe prawa handlowego. Warto przy tym zwrócić uwagę na pewną specyfikę spółki cywilnej. Spółka taka bowiem jest de facto po prostu umową. W związku z tym, w przypadku tego typu spółki przedsiębiorcami są jedynie wspólnicy w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej. Samej spółce cywilnej nie przysługuje zatem status przedsiębiorcy. Należy ponadto podkreślić, że zgodnie z obowiązującymi przepisami opisane podmioty uzyskują status przedsiębiorcy, jeśli wykonują działalność gospodarczą. Działalność gospodarcza z kolei to zarobkowa działalność o charakterze wytwórczym, budowlanym, usługowym, handlowym, a także poszukiwanie i wydobywanie kopalin ze złóż. Przy czym działalność taka powinna być wykonywana przez przedsiębiorcę w sposób zorganizowany i ciągły. Więcej o przedsiębiorstwie i tajemnicy przedsiębiorstwa można przeczytać tutaj.
  10. @Kaziu dzisiaj na Bankier z racji ogłoszenia kolejnej straty Idei na następne 80 milionów zł podsumowano: "Współczynnik Tier1 na poziomie jednostkowym wyniósł 1,94 proc. wobec limitu bezpieczeństwa na poziomie 11,5 proc. TCR to 3,23 proc. wobec wymaganych 13,5 proc." To już wszędzie inaczej piszą ale generalnie sytuacja tragiczna. Zarząd chce inwestora który by wyłożył 500 mln zł. Ma być ogłoszony w czerwcu. Jeżeli go nie będzie akcje będą warte tyle co papier na którym są wydrukowane.
  11. ING Bank Śląski

    300 zł kartą do wydania miesiąc w miesiąc bo inaczej biorą 7 zł to trochę przesada.
  12. Parkowanie na chodnikach

    Powoli robi się jak w UK wszędzie barierki, nigdzie "na skrót" nie przejdziesz.
  13. Nie ma czegoś takiego jak kredyt na start dla dopiero co założonej, nowej firmy. Każdy bank z kontem firmowym które otworzysz musi widzieć na nim wpływy aby móc coś klientowi zaproponować. W zależności od obrotu, nawet nie dochodu, po kilku miesiącach, najczęściej po pół roku w panelu banku będzie dostępna informacja o możliwości udzielenia kredytu. Nie każdy dostanie tyle samo ale w zależności od wpływów na konto powinno to być 10-30 tysięcy na start. Przy większych kwotach bank będzie wymagał zabezpieczeń, przy mniejszych i dłuższym prowadzeniu rachunku mamy kredyt na klik - wystarczy wypełnić wniosek i poczekać od 15 minut do 24 godzin na rozpatrzenie wniosku o kredyt. Kredyt odnawialny jest przyznawany bez dodatkowych warunków natomiast większy kredyt inwestycyjny to już prześwietlenie naszej firmy przez bank i wymagane dodatkowe dokumenty potwierdzające dochody. Przy udzieleniu kredytu każdy bank pobierze od nas prowizję od wysokości przydzielonego limitu w koncie bądź kredytu. Jest to opłata jednorazowa ale może wynosić kilka procent, średnio 2,5%. Kredyt obrotowy z którego finansuje się bieżące potrzeby firmy jest z reguły niższy niż kredyt inwestycyjny. Najczęściej do kilkudziesięciu tysięcy zł. Pieniądze z niego możemy przeznaczyć na zakup towarów, uregulowanie zobowiązań wynikających z faktur, leasingu itp. utrzymuje płynność finansową w czasie problemów finansowych i gospodarczych na rynku. Kredyt inwestycyjny brany jak sama nazwa wskazuje na inwestycje najczęściej rozciągnięte w czasie i pochłaniające znaczne środki finansowe. Inwestycja to konkretny cel i taki musi być przedstawiony w banku w którym o taki kredyt się ubiegamy. Wysokość kredytu inwestycyjnego to średnio 200 000 zł a w przypadku mBanku nawet milion zł na maksymalnie 96 miesięcy czyli na 8 lat. Jak to jest w innych krajach np. we Szwajcarii nie będę się rozpisywał zachęcam do odwiedzenia strony niemieckojęzycznej: https://www.kredite-darlehen-von-privat.ch/darlehen-fuer-existenzgruender-und-jungunternehmer Niskie stopy procentowe w Polsce obecnie na poziomie 1,5% zachęcają przedsiębiorców do zapożyczania się. Pamiętajmy jednak że wzrost inflacji i tym samym stóp procentowych jest tylko kwestią czasu.
  14. Endokrynolog jest to lekarz, który zajmuje się gruczołami wydzielania wewnętrznego. Leczy choroby związane z nieprawidłowym ich funkcjonowaniem, ale również i zaburzenia związane z produkowanymi przez nie hormonami. Gruczołami, które znajdują się pod okiem endokrynologii są tarczyca, przytarczyce, jajniki, jądra, podwzgórze, przysadka, nadnercza, a także trzustka. Dziś chcielibyśmy dokładniej zastanowić się nad tym, kiedy warto udać się do endokrynologa i co stanowi zakres pracy tego specjalisty. Ponadto chcemy bliżej przyjrzeć się pracy tarczycy i pokazać, jakie choroby może ona wywołać. Kiedy powinniśmy udać się do lekarza? Co może wywołać nasz niepokój? Na pewno głównymi objawami świadczącymi o problemach jednego z gruczołów są nagłe przyrosty lub spadki masy ciała, problemy ze skórą, w tym intensywny trądzik, nadmierne owłosienie, a także ciągła senność lub odwrotnie, zbyt duża pobudliwość. Gruczoły mogą spowodować także niskie lub też za wysokie wręcz libido, uderzenia gorąca i potliwość, bóle głowy, obrzęki rąk i nóg. U kobiet zdarza się, że dochodzi do problemów z miesiączkowaniem, następuje częste krwawienie, pojawiają się bóle piersi, a do tego wiele kobiet ma ogromny problem z utrzymaniem ciąży. Jeśli chodzi o kobiety, tutaj głównymi objawami jest między innymi przedwczesne dojrzewanie, nadmierny wzrost lub jego zahamowanie, a także zaburzenia proporcji ciała. Udając się do endokrynologa, w pierwszej kolejności ten zleca podstawowe badania, tak, aby mógł wykluczyć pewne przypadłości lub potwierdzić inne problemy. I tak konieczna jest niewątpliwie morfologia krwi, badanie TSH – stężenie tyreotropiny, FT 3 i FT 4 – stężenie hormonów tarczycy, anty –TPO czyli badanie przeciwciał przeciwtarczycowych. Dodatkowo wykonuje się także USG tarczycy i bada poziom witaminy D3. Endokrynolog zajmuje się wieloma różnymi problemami. Najczęściej pacjenci diagnozowani i leczeni są pod kątem chorób tarczycy, przytarczyc, trzustki, chorób przysadki mózgowej, nadnerczy i gonad. Endokrynolog leczy także niepłodność związaną z zaburzeniami hormonalnymi, depresją związaną z niedoborem któregoś z hormonów, a także ginekomastię, łysienie, czy też nadmierny trądzik. Najczęściej zgłaszamy się do lekarza endokrynologa z problemem tarczycy, który występuje u bardzo wielu osób. To, co niestety jest związane z tym gruczołem to fakt, że początkowo zupełnie nic nie boli i nie ma żadnych objawów, a dopiero gdy stadium choroby jest zaawansowane, zaczyna szwankować cały organizm. Wśród chorób tarczycy wyróżnić możemy między innymi: • Nadczynność tarczycy Pojawia się wtedy, gdy tarczyca wydziela nadmierną ilość tyroksyny, trijodotyroniny oraz kalcytoniny. Przyczyną nadczynności może być choroba Gravesa – Basedowa, wole guzkowe, choroby zapalne tarczycy, a także zapalenie tarczycy, guzy przysadki mózgowej, guzy trofoblastu oraz spożywanie nadmiernej ilości jodu. Objawami są między innymi nadwrażliwość na ciepło, nadmierne pocenie się, w tym stale wilgotne dłonie, wzmożone pragnienie, a do tego nerwowość i drażliwość. Często pojawia się drżenie rąk, kołatanie serca, problemy ze skórą, duszność oraz nieregularne miesiączki. Nadczynność tarczycy leczy się poprzez stosowanie leków przeciwtarczycowych, podawanie jodu radioaktywnego, a często i wycięciu tarczycy, które wiąże się z kolei z przyjmowaniem do końca życia leków związanych z wystąpieniem z kolei niedoczynności. • Niedoczynność tarczycy Pojawia się wtedy, gdy tarczyca wytwarza zbyt małą ilość hormonów. Przyczyną mogą być różne, ale najczęściej jest to choroba autoimmunologiczna, uraz mechaniczny, usunięcie tarczycy, zapalenie tarczycy lub polekowa niedoczynność. Taki stan rzeczy może być związany również z niedoborem jodu. Objawy niedoczynności są bardzo różne i dotyczą one sprawnego działania całego niemal organizmu. Pojawia się męczliwość, duszność wysiłkowa i spłycony oddech. Osoba chora jest senna, stale odczuwa zimno, bolą ją stawy i mięśnie. Może dojść do problemów z wypróżnianiem się, przyrostem wagi, zatrzymywaniem się wody w organizmie. Pogarsza się pamięć i koncentracja, następuje obrzęk powiek i szyi, sucha jest sucha, a włosy wypadają. Bardzo często pojawia się depresja, zmiany nastrojów, osłabienie. Dochodzi do zmniejszenia libido i do impotencji, zostają spowolnione ruchy i może wystąpić bradykardia zatokowa. Leczenie polega na zażywaniu leków w postaci hormonów, których brakuje. Są to preparaty tyroksyny. Lekarz ustala konkretną dawkę. U osób z niedoczynnością wizyty u lekarza endokrynologa odbywają się regularnie. • Choroba Hashimoto Jest to zapalenie tarczycy związane z chorobą autoimmunologiczną. Organizm wyczuwając białka tarczycowe uznaje je za wroga i je niszczy, tym samym prowadząc do niedoczynności spowodowanej brakiem hormonów. Przyczyny nie są do końca znane, aczkolwiek uważa się, iż może to być związane ze stresem oraz podłożem genetycznym. Objawami choroby jest ciągłe zmęczenie i senność, problemy z pamięcią i z koncentracją. Osoba miewa zmienne nastroje, ma suchą skórę, wypadają jej włosy. Pojawiają się bóle mięśni i stawów, podwyższony jest poziom cholesterolu. Dochodzi do zwiększenia masy ciała, problemy z wypróżnianiem, u kobiet obfite miesiączki. Jeżeli chodzi o leczenie, początkowo podaje się leki przeciwzapalne, a następnie tyroksynę. Jeśli ta choroba występuje, pacjent już do końca życia musi przyjmować tabletki, ale dzięki nim ma możliwość normalne funkcjonować, bez wpływu na funkcjonowanie organizmu. • Choroba Gravesa - Basedowa Jest to choroba autoimmunologiczna mająca podłoże genetyczne. Występuje w formie zaostrzeń i remisji. Limfocyty produkują przeciwciała, który działają na własne komórki, a te przyłączają się do komórek tarczycy i pobudzają hormony, co dalej z kolei prowadzi do nadczynności. Objawami tej choroby jest nerwowość, potliwość, bezsenność, duszności, chudnięcie, zaburzenia pracy serca, czy też zwiększona aktywność ruchowa. Mogą pojawić się wole naczyniowe, wytrzeszcz gałek ocznych, obrzęki palców rąk oraz obrzęki na przedniej piszczeli. Leczenie np. tej w poradni endokrynologicznej w Olkuszu polega na podawaniu leków, które przyczynią się do obniżenia czynności tarczycy. Często też konieczne jest wycięcie części lub całości tarczycy i przyjmowanie leków, które te hormony by zapewniły. Tarczyca odgrywa w naszym organizmie bardzo ważną rolę. Ten gruczoł wydziela do krwi hormony, dzięki którym mamy siłę i energię, a do tego możemy dobrze się rozwijać. Jeśli tarczyca jest chora, ma to ogromny wpływ na całe ciało człowieka, dlatego też żadnych objawów nie można lekceważyć, a postawionej choroby bagatelizować. To stanowi podstawę, byśmy jak najdłuższy czas cieszyli się dobrą kondycją i jak najlepszym zdrowiem.
  15. Miód, cebula i aktywność fizyczna, biegi, basen. Uwaga jednak aby w okresie zimowym nie przewiało.
×