Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing most liked content since 05/18/2019 in all areas

  1. 2 points
    W polskim systemie prawnym funkcjonuje wiele definicji pojęcia przedsiębiorcy. Definicja taka znajduje się między innymi w Kodeksie cywilnym czy Ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów. Przy czym podstawowa definicja przedsiębiorcy zamieszczona została w Ustawie o swobodzie działalności gospodarczej (ustawa z dnia 2 lipca 2004 r., Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447, ze zm.). Zgodnie z wprowadzoną tam definicją przedsiębiorcą jest zarówno osoba fizyczna, osoba prawna jak również jednostka organizacyjna, nieposiadająca osobowości prawnej, której posiada zdolność prawną na podstawie odrębnych przepisów i prowadzi działalność gospodarczą we własnym imieniu. Przy czym przedsiębiorcą są również wspólnicy spółki cywilnej w zakresie wykonywanej działalności gospodarczej. Przedstawiona definicja wskazuje, że przedsiębiorcą może być zatem każdy człowiek, który posiada pełną zdolność do czynności prawnych, czyli każda osoba pełnoletnia i nieubezwłasnowolniona. Ponadto przedsiębiorcami są osoby prawne (spółki kapitałowe prawa handlowego), a także inne osoby prawne. Status przedsiębiorcy posiadają poza tym jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej czyli głownie spółki osobowe prawa handlowego. Warto przy tym zwrócić uwagę na pewną specyfikę spółki cywilnej. Spółka taka bowiem jest de facto po prostu umową. W związku z tym, w przypadku tego typu spółki przedsiębiorcami są jedynie wspólnicy w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej. Samej spółce cywilnej nie przysługuje zatem status przedsiębiorcy. Należy ponadto podkreślić, że zgodnie z obowiązującymi przepisami opisane podmioty uzyskują status przedsiębiorcy, jeśli wykonują działalność gospodarczą. Działalność gospodarcza z kolei to zarobkowa działalność o charakterze wytwórczym, budowlanym, usługowym, handlowym, a także poszukiwanie i wydobywanie kopalin ze złóż. Przy czym działalność taka powinna być wykonywana przez przedsiębiorcę w sposób zorganizowany i ciągły. Więcej o przedsiębiorstwie i tajemnicy przedsiębiorstwa można przeczytać tutaj.
  2. 1 point
    Współczesne czasy stawiają przed konsumentami szczególne wymagania. Jedną z najnowszych zdobyczy cywilizacyjnych jest bankowość elektroniczna. Możliwość zrobienia zakupów, regulowania zobowiązań finansowych czy też popłacenia bieżących rachunków, bez konieczności wychodzenia z domu jest dla przeciętnego konsumenta nie tylko niezwykle wygodna ale również pozwala oszczędzić bardzo dużo - niezwykle cennego – czasu. Dlatego też konsumenci, bombardowani reklamami konkurujących ze sobą banków, prędzej czy później dokonują wyboru placówki, której powierzają swoje pieniądze. Decyzja o wyborze banku powinna być jednak bardzo dobrze przemyślana. Należy zorientować się przede wszystkim czy bankowość elektroniczna oferowana przez dany bank jest w pełni profesjonalna i zabezpieczona. Ataki przestępców na konta elektroniczne są niestety coraz częstsze. Przestępcy nie ustają w próbach włamań, wprowadzania wirusów i przechwytywania środków zgromadzonych na takich kontach. Bardzo ważne jest aby wybrany bank był zawsze o jeden krok przed włamywaczami, tylko w ten sposób klient bowiem może czuć się spokojny o swoje pieniądze… W roku 2017 ilość kont osobistych w polskich bankach przekroczyła 31 milionów! Liczba ta jednocześnie stale rośnie. Jest to zatem niezwykle łakomy kąsek dla przestępców, trzeba mieć tego pełną świadomość. Dobry bank, dbający o bezpieczeństwo swoich klientów, na bieżąco prowadzi aktualizację, prace konserwacyjne i informuje swoich klientach o potencjalnych zagrożeniach (dlatego ważne, jest aby nie lekceważyć komunikatów bezpieczeństwa wysyłanych przez bank i się do nich stosować). Mimo to zdarzają się sytuacje, gdy dochodzi do kradzieży środków finansowych z kont. Zgodnie z art. 40 ust. 2 ustawy Prawo bankowe, bank ma obowiązek dołożenia należytej staranności w celu zabezpieczenia przechowywanych środków pieniężnych. Ponadto, warto zaznaczyć, że zgodnie z treścią przepisu art. 56 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych, bank ma prawo przekazać środki na inny rachunek bankowy (czyli wykonać transakcję płatniczą) jedynie przy autoryzacji tej transakcji przez płatnika. W przypadku braku autoryzacji takiej transakcji, bank ma bezwzględny obowiązek niezwłocznego dokonania zwrotu całej sumy transakcji i przywrócenia poprzedniego stanu rachunku. Przytoczone przepisy wskazują jednoznacznie na odpowiedzialność banku za środki finansowe zgromadzone przez posiadaczy rachunków bankowych. Natomiast w praktyce banki często stoją na stanowisku, że okradziony w ten sposób konsument powinien dochodzić roszczeń od podmiotu bądź osoby, która jest sprawcą przestępstwa (czyli dopuściła się dopuściła się kradzieży). Rozwiązanie stosowane przez banki jest na ogół niekorzystne dla konsumentów. Podmioty dokonujące grabieży środków bankowych korzystają z serwerów, które znajdują się daleko, bardzo często w egzotycznych miejscach. W związku z tym, wystąpienie z powództwem w Polsce jest niezwykle trudne i skomplikowane, a nawet w przypadku uzyskania satysfakcjonującego wyroku, prowadzenie postępowania egzekucyjnego za granicą może być po prostu nieskuteczne. Z kolei wszczęcie postępowania zagranicą wiązałoby się z koniecznością poniesienia znacznych kosztów związanych z tym postępowaniem, w tym kosztów zatrudnienia profesjonalnego pełnomocnika. Problematyką tą zajęły się polskie sądy, w myśl najnowszego orzecznictwa, w razie kradzieży środków finansowych z konta, konsumentowi przysługuje prawo do dochodzenia zwrotu utraconych środków od banku, który prowadził rachunek bankowy. Procedurę należy zacząć od złożenia reklamacji w banku. Niestety, często reklamacje nie są uznawane. Banki stoją na stanowisku, że klient jest niewystarczająco ostrożny i swoim niefortunnym działaniem przyczynił się do utraty swoich pieniędzy. Dotyczy to sytuacji, gdy na przykład na komputerze konsumenta zainstalowane zostało niesprawdzone oprogramowanie albo klient kliknął w link przesłany w fałszywej wiadomości mailowej… Więcej nt podobnych sytuacji na rynku szwajcarskim znajdziecie tutaj: https://www.kredite-darlehen-von-privat.ch/lebensversicherung-als-kreditsicherheit Tymczasem według sądów (m.in. wyrok Sądu Okręgowego w łodzi z dnia 15 stycznia 2016 roku, sygn. akt IC 307/15; wyrok Sądu Okręgowego z dnia 8 lutego 2016 roku, sygn. akt IC 1908/14)) to banki, jako instytucje zaufania publicznego, zobowiązane są do dołożenia szczególnej staranności i właściwego zabezpieczenia powierzonych mu przez klientów środków finansowych. Ponadto sądy wskazały, że to na bankach spoczywa obowiązek właściwego zabezpieczenia transakcji płatniczych. W ocenie sądów ponadto, w przypadku kradzieży z rachunku bankowego podmiotem poszkodowanym jest bank a nie konsument. Gdyż na podstawie umowy o otwarcie i prowadzenie rachunku bankowego, bank staje się dysponentem środków finansowych, a klientowi przysługuje wymagalna wierzytelność względem banku o niezwłoczną wypłatę środków na zlecenie. W tej sytuacji należy przyjąć że wyłudzenie pieniędzy z rachunku, powoduje powstanie szkody po stronie samego banku a nie klienta. Warto również zaznaczyć, że wskazana wyżej linia orzecznicza podtrzymana została przez Sąd Najwyższy (Wyrok z dnia 17 stycznia 2018 roku; sygn. V CSK 141/17). Ponadto, zgodnie ze stanowiskiem polskich sądów w tego typu przypadkach, to bank w toku procesu musi udowodnić, że do kradzieży środków z rachunku doszło z uwagi na działania posiadacza rachunku bankowego…
  3. 1 point
    Trzeba dobrze się zastanowić zanim wybierze się bank. Nawet jeśli można dochodzić swoich roszczeń (po ewentualnej kradzieży) przed sądem to i tak to trwa... Postępowania sądowe w Polsce trwają nierzadko całymi latami. Postępujmy więc w myśl uniwersalnej zasady "lepiej zapobiegać niż leczyć"
  4. 1 point
    Na moje pytanie na infolinii "Dlaczego w Idea banku nie ma konta w USD?" Pani uprzejmie odrzekła, że jest to decyzja biznesowa odgórna. Pytam się czy to koszty systemu SWIFT czy jakaś kara, a pani na to że przełączy mnie do osoby odpowiedzialnej i ... usłyszałem try again later... i krótki sygnał w słuchawce. Jakim trzeba być prezesem banku, ignorantem aby nie podać powodu zamknięcia kont w USD tylko wypowiedzieć wszystkim umowy w 2 tygodnie? Ja rozumiem że prezes Leszek C. jest 2 mld w plecy na Idea Banku ale klientów którzy pozostali tak się nie traktuje panie prezesie Czarnecki.
×