Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? AKCEPTUJĘ
Jump to content

Kantona

Użytkownicy forum
  • Content count

    65
  • Joined

  • Last visited

About Kantona

  • Rank

Recent Profile Visitors

255 profile views
  1. Wpływa bardzo prosto - liczy się tylko to, jaką ty masz zdolność kredytową. Koniec. Więc biorąc kredyt, bank bierze pod uwagę TYLKO twoje zarobki, bez zarobków męża. Więc twoja zdolność jest obniżona, bo razem z mężem mielibyście wyższy dochód, a więc i wyższą zdolność kredytową. Sory memory, tak to działa.
  2. Pożyczki

    Pożyczki, pożyczki, niezależnie od wysokości kwoty. Kredyt można dostać TYLKO w banku, poza bankiem mogą być TYLKO pożyczki. A jak nazwie firmy jest "kredyt" to wybacz... nie ufam!
  3. Lepiej z takimi ofertami uważać.
  4. Każdy bank patrzy na to nieco inaczej, w sieci dostępne są kalkulatory zdolności kredytowej, choć nie każdy chce z nich korzystać (czy są potrzebne, można przeczytać pod tym adresem www), co jednak nie zmienia faktu, że daje to jakiś pogląd na naszą sytuację. Ale banki mają też indywidualne podejście, a dobra historia kredytowa na pewno jest na plus.
  5. Raczej ciężko o kredyt, gdy pracuje się za granicą. Przez zmianę prawa, obowiązuje zasada, żeby brać kredyt w walucie, w której się zarabia, a ta oferta powyżej to nie kredyt, a pożyczka. Kredyty są TYLKO w bankach. Kiedy to dotrze do ludzi?
  6. Hmmm może być ciężko, ale będzie to zależało od konkretnego banku i jego podejścia do sytuacji. Jeżeli nie ma się zadłużeń i wszystko spłaca się terminowo, to dobry sygnał dla banku. Choć oczywiście mając kredyt dłużej niż umowa o pracę będzie ryzykowne - skąd bank będzie miał pewność, że umowa za te dwa lata zostanie przedłużona?
  7. Wiele banków wymaga takiego ubezpieczenia przy kredycie, szczególnie na wysokie kwoty, a to, czy jest sens go mieć... zależy ile nas to wyniesie
  8. Jak dla mnie to z pożyczkami bez BIK trzeba uważać, oferty, ofertami, ale swój rozum też należy mieć. Zanim się zdecydujecie, poczytajcie: http://bez-bik.pl/kredyt-bez-bik-czyli-jak-otrzymac-kredyt-gdy-jestes-w-bik/ . W tytule jest wyraźny błąd, ponieważ nie ma czegoś takiego jak "kredyt bez BIK", ale widać, że został on wstawiony specjalnie - ludzie właśnie najczęściej czegoś takiego szukają, nie do końca zdając sobie sprawę z realnych zagrożeń.
  9. Konto Oszczędnościowe juz nieopłacalne ?

    Konta oszczędnościowe nie są tak opłacalne jak kiedyś, ale nadal są bezpieczną bazą dla oszczędzania i przechowywania pieniędzy. Wolę już takie oszczedności lub korzystanie z lokat, niż sięganie po ryzykowne inwestycje, których zwrot może nastąpić za kilka lat, albo wcale.
  10. Na pewno trzeba jeszcze umieć oddzielić inwestycje ryzykowne od nieryzykownych czy mniej ryzykownych. Co do tych nowych planów kapitałowych, to także wiele osób ma zastrzeżenia. Mimo wszystko samodzielnie też warto coś odkładać, a nie liczyć tylko na innych.
  11. pieniądze dla każdego

    Tak, pieniądze dla każdego, a potem płacz i zgrzytanie zębów bo długi...
  12. Pożyczki pozabankowe i nie tylko

    Pożyczkę łatwo można dostać, ale to duże ryzyko i takie decyzje powinno się podejmować po dokładnym przemyśleniu swojej sytuacji. W przypadku tych ofert pozabankowych uważałabym i to bardzo mocno, radzę też zorientować się w różnicach między pożyczkami bankowymi i pozabankowymi, tutaj można o tym poczytać. Moim zdaniem jeżeli ma się możliwość opcji bankowej, to lepiej po nią sięgnąć i nie ryzykować przy pozabankowych ofertach bez gwarancji.
  13. Czy za niespłacanie kredytu rzeczywiście grozi nam więzienie? Nie nie można! Chyba że przy okazji popełniło się czyny karalne, albo w przypadku egzekucji komorniczej utrudniało jej zrealizowanie. Za same długi do więzienia się nie trafia
  14. Kredyty gotówkowe bez BIG i KRD!

    Nie lubię podobnych ofert, pachnie lichwą z daleka.
  15. Kredyty a upadłość konsumencka

    Upadłość konsumencka nie równa się anulowaniu długów, tylko ich spłacenie majątkiem dłużnika. To znaczy, że w ramach upadłości, oddaje się cały swój majątek, który jest sprzedawany i pieniądze są przekazywane wierzycielom. Jeżeli posiadany majątek nie wystarcza do spłaty zadłużenia, sąd wyznacza plan spłaty pozostałego zadłużenia (zazwyczaj 3-5 lat). W sytuacjach gdy dłużnik nie ma z czego oddać sąd może anulować część długu, ale to zdarza się rzadko. Jednym słowem decydując się na upadłość konsumencką, rezygnujemy ze wszystkiego co posiadaliśmy. Nie wiem skąd utrzymuje się to przekonanie, że upadłość równa się anulowanie długów. To błąd.
×