To na pewno sytuacja, w której nie warto zwlekać, bo odpowiedzialność zarządu w takich przypadkach potrafi być realna i osobista. Z tego co się orientuję, kluczowe jest szybkie rozpoznanie momentu niewypłacalności i podjęcie formalnych działań, zamiast czekania aż problem się pogłębi. W takich sprawach najlepiej jak najszybciej skonsultować się z prawnikiem i zabezpieczyć swoje decyzje dokumentacyjnie.