Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? AKCEPTUJĘ
Jump to content

martynka26

Użytkownicy forum
  • Content count

    10
  • Joined

  • Last visited

  1. uwaga na Providenta !

    Ja swego czasu aplikowałam do pracy w Providencie, bo to jedna z nielicznych firm, która cały czas szuka ludzi do pracy. Znajomość branży finansowej nie była niezbędna, bardziej interesowali się moja odpornością na stres i chcieli wiedzieć, czym się wcześniej zajmowałam. Nie kryli, że to dość niebezpieczna i stresująca praca, bo nie każdy chętnie oddaje pożyczone pieniądze i wtedy "trzeba na niego wpłynąć". Tego miałam się dowiedzieć na szkoleniach, zapewniano mnie, że agenci są dobrze ubezpieczeni, co mnie trochę zmroziło. Widać jednak moja pewność siebie nie była zbyt duża, bo jednak do kolejnego etapu już mnie nie zaprosili. Może to nawet i dobrze, nie wiem czy umiałabym tak wyciskać ludzi, jak robią to niektórzy "zawodowcy".
  2. FOREX inwestycja życia ;)?

    Mam niestety podobne spostrzeżenia, z tym że dotyczą one także grających na giełdzie. Znam to z własnego podwórka, mój facet zaczynał dzień od sprawdzenia kursów otwarcia na GPW. Zajmowało mu to strasznie dużo czasu. Miarka się przebrała, gdy stracił sporo na spółkach budowlanych, z których część poległa przy naszych autostradach. Wtedy sam doszedł do wniosku, że czas który na to poświęca w porównaniu z zyskami (a obecnie stratami) jest zbyt duży. Są ciekawsze i spokojniejsze sposoby inwestowania, choćby nieruchomości. Dają więcej satysfakcji, choć zapewne z czasami hossy na giełdzie, czy ostrym przetasowaniom na Forexie nie mają porównania..
  3. Pośrednicy bankowi - opinie

    Tak na dobrą sprawę nie wiem, co ci pośrednicy z tego mają, ale zapewne jakąś prowizję i mam podejrzenia, także po uważnym przeczytaniu tego forum, czy grają z nami fair. Bo jak to możliwe, że dwaj różni doradcy (Aspiro i Open Finance) wskazują dwa różne banki jako te, w których najłatwiej dostać kredyt? Albo jest jedna oferta dla wszystkich, albo nie i wtedy wskazują te banki, w których dostają największą prowizję, a dobro klienta leży gdzieś po środku delikatnie mówiąc.
  4. Nordea - kredyty

    To witam w klubie. Ja niestety miałam tam konto jakieś dwa lata. Co przychodziłam do oddziału, to widziałam nowe twarze, nie wiem czy zatrudniali ludzi na staże i potem wyrzucali, czy taka tam rotacja. Dość powiedzieć, że ci ludzie zachowywali się, jak gdyby byli pierwszy dzień w pracy. Spory minus jest też taki, że Nordea za wszystko chce pieniądze, polecenie zapłaty - płać, zlecenie stałe - płać, wypłata w oddziale - płać. A jak się już z czymś spóżnisz, czegoś nie dopatrzysz, to na pewno szybciutki wypiszą monit za który słono skasują. W tym są akurat najlepsi w swojej klasie. Szkoda na nich zachodu, nie wiem dlaczego oni są dość wysoko w różnych rankingach.
  5. Bank BPH - opinie klientów

    Wiele czytałam o tym banku szukając możliwości założenia ciekawego ROR. Akurat BPH mam blisko domu, więc wzięłam go jako pierwszego na tapetę. Na jednym z for przeczytałam jednak znamienną rzecz Niewolnictwo i obóz pacy, gdzie oszukiwanie i wciskanie klientom produktów jest na porządku dziennym. Plany sprzedażowe, które zmuszają do przekrętów, pracownicy płacą za rachunki, które otwierają dla picu znajomym, rodzinie i klientom biorącym kredyt jako rachunki techniczne, bezpłatne. Bezpłatne dla klient, bo opłaty ponosi pracownik zanim je zamknie po miesiącu, lub dwóch, bo wypowiedzenie mamy podpisane już w dniu zawarcia umowy, czekamy tylko, żeby rachunek się "zaliczył". Fundusze inwestycyjne, które zakładamy za pożyczone na procent pieniądze (akurat tyle ile mamy w planie - dziwne prawda) od dyrektora Skoro bank odradza własny pracownik, to co mają powiedzieć niezadowoleni klienci?! A tych - patrząc po puchnącym wątku - tam nie brakuje. Wybór jest taki, że nie trzeba szukać kontrowersyjnych rozwiązań.
  6. CA dawny Lukas Bank

    No to ciekawie, bo jak pisałam, mi doradcy Aspiro polecali Getin jako ten, w którym najłatwiej dostać kredyt hipoteczny. Widać każda sójka swój ogonek chwali. Ale wybiorę się do nich o ile ich placówka znajduje się w moim mieście. Im większy wybór tym większa szansa, że ktoś mi wreszcie ten kredyt da, już nie ważne na jakich warunkach, byleby dali!
  7. Ja się muszę temu przyjrzeć, ale dokladnie patrząc w obu serwisach to nie ma zbyt wielu osób chętnych na pożyczenie 2 tysięcy złotych na rozsądnych warunkach. Prawdę mówiąc na ich miejscu wcale bym się nie zdziwiła, bo ktoś może wziąć kasę i tyle go widzieli. Z 2 tysicami jeszcze można walczyć,a le pożyczysz komuś 100 złotych, ten nie odda i co pójdziesz na policję i będziesz sprawy w sądzie zakładał? Pewnie każdy machnie ręką.
  8. Najważniejsze, to nie dać się przekonać do zapłaty mimo, że będą nas nękać mailami, grożbami, telefonami. Mój znajomy męczył się z nimi dość długo, ale w końcu się od niego odwalili. Warto jednak zwrócić uwagę, gdzie się człowiek rejestruje i jakimi danymi, pobieraczek jest tylko jedną z wielu takich stron, które potem wyłudzają pieniądze. Myślę tu na przykład o stronach, na których obowiązuje comiesięczny abonament. Nawet jak się nie chce go przedłużyć, to serwis i tak zasysa pieniądze z karty kredytowej.
  9. Kredyt samochodowy

    Szukałam informacji o kredycie hipotecznym w GB, ale natknęłam się na wiele ostrzeżeń przed tym bankiem od ludzi, którzy brali tam kredyty samochodowe. Ponoć bank wciskał im, w momencie kiedy w porę niedostarczyli informacji o ubezpieczeniu AC własną polisę z link4 i to aż na trzy lata! Żeby było śmieszniej, poubezpieczał też i powliczał kwoty ubezpieczenia w raty kredytów nieruchomości, jeśli właściciele nie dostarczyli do banku informacji, że po kolejnym roku ich mieszkanie czy dom nadal jest ubezpieczone (co było warunkiem otrzymania kredytu). Po prostu granda i kpina z klientów.
  10. Kredyt hipoteczny

    Dzień dobry, szukam informacji na temat kredytu hipotecznego w GB. Pytam nie bez powodu, bo pośrednik finansowy (z Aspiro) powiedzial mi, że szansę właściwie mam tylko w tym banku z moimi możliwościami finansowymi. Ponoć to bank, który bardzo chętnie udziela kredytów, ale też jest bardzo drogi. Dlatego chciałabym wiedzieć, co "grozi mi" w tym banku. Czy będę zmuszona do jakichś dodatkowych ubezpieczeń, płatności za niski wkład własny (nie mam nawet 20% wartości nieruchomości, którą chcę kupić). Już miałam składać dokumenty, ale w sieci przeczytałam o kredycie samohcodowym z tego banku i się przeraziłam (o nim napiszę w innym wątku). Ktoś poradzi, czy warto?
×