Ronnie Williams 0 Report post Posted 5 hours ago Wielu z nas, zarządzających zakładami przetwórstwa szkła, skupia się głównie na piecach do hartowania czy centrach CNC. Myjka do szkła (glass washing machine) często traktowana jest po macoszemu – ot, urządzenie, które ma po prostu usunąć pył. Jednak w roku 2026, przy dominacji miękkich powłok Low-E i rosnącej popularności szkła ultra-cienkiego, standardowa, „pudełkowa” konfiguracja myjki może stać się najsłabszym ogniwem całej linii produkcyjnej. Hasło „Customize Your Glass Washing Machine To Adapt To Changing Demands” (Dostosuj swoją myjkę do zmieniających się wymagań) nigdy nie było bardziej aktualne. Rynek nie wybacza błędów, a plamy po wodzie czy mikrozarysowania na powłokach to prosta droga do reklamacji. Jak więc skonfigurować myjkę, by sprostała dzisiejszym wyzwaniom? 1. Konfiguracja szczotek pod powłoki miękkie Kiedyś wystarczyły uniwersalne szczotki. Dziś, myjąc szkło z powłoką dwu- lub trzysrebrową (Triple Silver Low-E), musimy być niezwykle ostrożni. Personalizacja maszyny powinna zacząć się tutaj. Średnica włosia: Warto zamówić sekcję myjącą wyposażoną w szczotki o bardzo drobnej średnicy włosia (nawet 0,1 mm) dla strony powlekanej. Niezależne napędy: Dobrej klasy myjka powinna pozwalać na niezależne sterowanie prędkością obrotową każdej pary szczotek. Automatyczne rozpoznawanie: Jeśli Twój zakład przetwarza mieszankę szkła float i Low-E, niezbędny jest system czujników, który automatycznie podniesie twarde szczotki lub zwolni obroty, gdy wykryje powłokę. To funkcja, którą warto dopisać do specyfikacji przy zamawianiu maszyny. 2. Jakość wody: Walka z przewodnością Nawet najlepsza mechanika nie pomoże, jeśli woda jest brudna. Dostosowanie myjki do wymagań laminowania czy produkcji zespoleń wymaga rygorystycznego podejścia do filtracji. Standardowe filtry workowe mogą nie wystarczyć. Warto rozważyć rozbudowę maszyny o zewnętrzne systemy demineralizacji (odwrócona osmoza). Dla procesów laminowania przewodność wody w ostatniej strefie płukania nie powinna przekraczać 20 µS (mikrosiemensów). Przy konfiguracji nowej maszyny, zapytaj producenta o kaskadowy system przepływu wody – oszczędza on wodę demineralizowaną, przekierowując ją z ostatniej sekcji do stref wstępnych. 3. Strefa suszenia a efektywność energetyczna Suszenie to hałas i prąd. Dostosowanie tej sekcji do współczesnych norm BHP i kosztów energii jest kluczowe. Nowoczesne noże powietrzne są projektowane pod kątem aerodynamiki, ale kluczowa jest tu inteligencja sterowania. Czy wentylatory pracują na 100% mocy, gdy w maszynie nie ma szkła? Systemy oparte na falownikach (VFD) powinny być standardem, ale często są opcją dodatkową – upewnij się, że Twoja maszyna je posiada. Pozwala to na oszczędność energii rzędu 30-40%. 4. Wybór partnera technologicznego: Przykład standardów LAD Decydując się na zakup lub modernizację myjki, nie kupujemy tylko stali nierdzewnej, ale know-how producenta. Na rynku globalnym widać wyraźny trend w kierunku maszyn inteligentnych, które komunikują się z resztą linii. Firmy, które wyznaczają trendy – i tu jako przykład można podać rozwiązania technologiczne kojarzone z marką LAD (często powiązaną z zaawansowanymi liniami do hartowania i obróbki) – rozumieją, że myjka jest integralną częścią ekosystemu. Choć LAD jest znane głównie z technologii hartowania, filozofia inżynieryjna, którą reprezentują takie marki (precyzja, automatyzacja, energooszczędność), powinna być wyznacznikiem również przy wyborze sekcji myjącej. Myjka musi "nadążać" za wydajnością pieca hartowniczego. Jeśli piec typu LAD pracuje w cyklu ciągłym z wysoką wydajnością, myjka nie może być wąskim gardłem, które spowalnia załadunek. 5. Modułowość i przyszłość Ostatnim aspektem personalizacji jest myślenie przyszłościowe. Czy maszyna, którą kupujesz dzisiaj, pozwoli na dołożenie dodatkowej sekcji płukania za 3 lata? Czy sterownik PLC jest otwarty na integrację z nowym systemem ERP? Dostosowanie myjki do zmieniających się wymagań oznacza inwestycję w konstrukcję modułową. Być może dzisiaj nie myjesz szkła o grubości 19 mm, ale za rok możesz dostać zlecenie na grube szkło ogniochronne. Twoja maszyna musi być na to gotowa (np. poprzez szerszy zakres regulacji otwarcia wałków). Podsumowanie Nie traktuj myjki jako „zła koniecznego”. To strażnik jakości Twojego produktu końcowego. Dostosowanie jej parametrów – od rodzaju szczotek, przez systemy filtracji, aż po integrację z piecem – to jedyna droga do utrzymania rentowności w obliczu rosnących wymagań klientów w 2026 roku. Dyskusja: A jak Wy radzicie sobie z myciem szkła pod miękkie powłoki? Czy używacie dedykowanych płynów do myjek, czy polegacie wyłącznie na czystej, podgrzanej wodzie demineralizowanej? Zapraszam do wymiany doświadczeń w komentarzach! Share this post Link to post Share on other sites