Coraz częściej łapię się na tym, że jemy niemal bez przerwy i organizm nie ma kiedy odpocząć. Gdy czasem dam mu chwilę wytchnienia od jedzenia i postawię na prostsze posiłki, czuję się lżej i mam więcej energii. To nie musi być nic radykalnego, raczej świadoma przerwa, która pomaga lepiej wsłuchać się w potrzeby ciała.
Organizm też potrzebuje przerwy. Co dzieje się, gdy dajemy mu odpocząć od jedzenia