Kiedy stres trwa zbyt długo, przestaje być chwilową reakcją – staje się codziennym tłem życia. Ciało wysyła sygnały: bezsenność, napięcie, brak energii, ale umysł uczy się je ignorować. To, co miało być mobilizacją, zmienia się w wyczerpanie. Psycholodzy opisują ten stan jako reakcję adaptacyjną – próbę przetrwania w sytuacji, która trwa zbyt długo. Emocje zaczynają się zacierać: złość przechodzi w obojętność, a smutek w rezygnację. Co sądzicie o takich poradach - https://mojejaslo.pl/psycholog-w-jasle-jak-skrocic-kolejki-i-przerwac-milczenie-o-kryzysach/?