Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? AKCEPTUJĘ
Jump to content

bajka

Użytkownicy forum
  • Content count

    64
  • Joined

  • Last visited

  1. karmy dla psów

    Przy wyborze karmy najlepiej trzymać się czegoś sprawdzonego i pełnoporcjowego, zamiast ciągle zmieniać i dokładać dodatki. Wiele osób chwali Joserę – mają sensowne składy, różne linie pod wiek i potrzeby psa, a do tego są łatwo dostępne. Jeśli pies je dobrą, zbilansowaną karmę (np. suchą Joserę albo mokrą Josera Meat Lovers), to zazwyczaj nie ma potrzeby dorzucania suplementów, bo wszystko jest już w karmie. Wystarczy obserwować psa i ewentualnie dopasować wariant smakowy.
  2. Żurawina sama w sobie psu nie zaszkodzi, ale raczej jako ciekawostka niż stały dodatek do diety. Ma kwaśny smak i u niektórych psów potrafi podrażnić żołądek, więc jeśli już, to symbolicznie i bez cukru. Na co dzień lepiej trzymać się pełnoporcjowej karmy, gdzie wszystko jest już dobrze zbilansowane – np. Josera (sucha albo mokra Josera Meat Lovers). Przy takiej karmie nie ma potrzeby kombinowania z dodatkami, bo pies dostaje wszystko, czego potrzebuje.
  3. karma dla psów małych ras

    Można zerknąć na Joserę dla małych ras – mają sensownie dopasowane granulki i dość proste składy. Dla mniejszych psów często polecana jest Josera Miniwell albo Josera Festival Mini, bo są pełnoporcjowe, dobrze zbilansowane i bez zbędnych „ulepszaczy”. Przy normalnie zdrowym psie taka karma zwykle ogarnia temat żywienia bez potrzeby dokładania suplementów.
  4. wypożyczalnia auta

    Trochę inna bajka niż wypożyczalnia, ale przy dłuższym użytkowaniu wiele osób jednak odchodzi od najmu na doby. Na weekend czy wyjazd OK, natomiast przy częstym jeżdżeniu koszty szybko się sumują. Dlatego coraz częściej pojawia się alternatywa w postaci Volvo Selekt https://scandinavia-lublin.selekt.volvocars.pl/pl-pl/store/all/vehicles albo leasingu – auto jest cały czas „swoje”, z gwarancją i bez liczenia dni czy stresu o zwrot. Przy normalnym użytkowaniu wychodzi to spokojniej finansowo niż ciągłe wynajmy.
  5. Auto do firmy

    Przy normalnych przebiegach leasing premium da się sensownie ogarnąć, tylko trzeba od razu mówić, ile auto realnie będzie jeździć, a nie brać „książkowe” 15 tys. km. Wtedy rata jest uczciwie policzona i nie ma nerwów na końcu. Coraz częściej przewija się Volvo XC60 Black Edition https://scandinavia.volvocars-partner.pl/kampanie/volvo-xc60-black-edition-juz-od-1000-zl-netto-miesiecznie/ – wygodne auto na długie trasy, stonowane, a przy tym dobrze wyposażone już w standardzie. Krąży info o racie od ok. 1000 zł netto, ale przy działalności i normalnym użytkowaniu i tak kluczowe są szczegóły ustalone z dealerem, nie sama reklama.
  6. Jeśli ktoś patrzy nie tylko na aukcje, ale też rozważa nowe auto w sensownej racie, to warto zerknąć na ofertę Volvo EX30 ze Scandinavia Auto https://scandinavia.volvocars-partner.pl/nowe-volvo-ex30/ . Wychodzi bardzo dobrze cenowo, bo przy dopłacie z programu NaszEauto raty zaczynają się od ok. 465 zł netto/mies., a auto jest od ręki. Jak ktoś szuka czegoś pewnego na dłuższe trasy albo po prostu chce mieć spokój z historią auta, to też może być opcja do rozważenia obok tych wszystkich aukcji.
  7. wynajem samochodu

    Na chwilę wynajem jasne, wygodna sprawa. Ale jak ktoś częściej korzysta z auta, to szybko wychodzi, że koszty zaczynają się kumulować i wtedy własne auto albo leasing robi się bardziej logiczny. Znajomy miał podobnie – trochę jeździł na wynajmach, raz tu, raz tam, aż w końcu policzył wszystko na spokojnie. Finalnie wziął Volvo XC60 Black Edition https://scandinavia.volvocars-partner.pl/kampanie/volvo-xc60-black-edition-juz-od-1000-zl-netto-miesiecznie/ w Scandinavia Auto. Auto było od ręki, rata wyszła mu niewiele większa niż miesięczne wydatki na wynajem, a przynajmniej jeździ swoim, bez limitów kilometrów i stresu przy oddawaniu.
  8. Na krótkie wypady wynajem wiadomo – załatwia sprawę. Ale jak ktoś częściej potrzebuje auta, to coraz więcej osób dochodzi do wniosku, że własne (albo w leasingu) wychodzi sensowniej niż ciągłe wypożyczanie. Szwagier tak miał – na początku też brał auta z wypożyczalni w Warszawie, ale po paru miesiącach policzył koszty i stwierdził, że to się średnio spina. W końcu wziął Volvo XC60 Black Edition w Scandinavia Auto https://scandinavia.volvocars-partner.pl/kampanie/volvo-xc60-black-edition-juz-od-1000-zl-netto-miesiecznie/ – auto było dostępne od ręki, rata wyszła mu podobna do miesięcznych kosztów wynajmu, a przynajmniej jeździ swoim, bez limitów km i stresu o oddawanie auta. Tak że wszystko zależy od tego, czy to „raz na jakiś czas”, czy jednak auto potrzebne na co dzień. Przy tym drugim wynajem często przestaje mieć sens.
  9. Kredyt samochodowy czy leasing?

    Jak ktoś patrzy na takie oferty, to tu https://scandinavia.volvocars-partner.pl/kampanie/volvo-xc60-black-edition-juz-od-1000-zl-netto-miesiecznie/ akurat wszystko jest dość klarowne – nie „super promo, ale czekanie pół roku”. XC60 Black Edition normalnie dostępne na miejscu, a rata około 1000 netto to dziś wcale nie jakaś abstrakcja, bo przy leasingach wielu marek wychodzi podobnie. Szwagier właśnie dlatego się na to zdecydował – zobaczył auto na żywo, przejechał się i nie musiał zgadywać, jak będzie wyglądać „jak przyjedzie”. Brał w Scandinavia Auto, bo wszystko było w jednym miejscu: auto, finansowanie, formalności. Mówił, że przy tej klasie auta i tym wyposażeniu wyszło mu sensowniej niż kombinowanie z używką albo importem. Po prostu wsiadł i jeździ, bez nerwów.
  10. Można też ogarnąć temat online, bez wizyty u optyka. W Kodano https://kodano.pl/okulary-korekcyjne/max_joe.html jest wirtualna przymierzalnia, więc da się sprawdzić, jak oprawki leżą na twarzy (kształt, szerokość, proporcje) jeszcze przed zamówieniem. Sporo osób tak wybiera oprawki, a potem po prostu zamawia okulary zrobione pod receptę. Wygodne rozwiązanie, szczególnie jak ktoś chce najpierw „na spokojnie” zobaczyć, co mu pasuje.
  11. Słyszałam ostatnio kilka razy o Foodify, podobno fajne jest to, że można zmieniać dni, posiłki i nawet adres dostawy, więc jak się coś wysypie, to nie leci cała dieta. No i ten asystent podobno sporo ułatwia na start. Może zajrzyj sobie na www.foodify.com
  12. Też miałam ten problem, zapał na chwilę i koniec 😅 Znajoma mówiła, że u niej ruszyło dopiero jak ogarnęła to przez Foodify, bo asystent pomógł dobrać kaloryczność i nie trzeba się trzymać sztywnego planu. Jak coś, tu jest strona www.foodify.com
  13. Warto patrzeć na gęstość pianki i zdejmowany pokrowiec, bo to najbardziej wpływa na higienę i trwałość. Naturalnych wkładów typu kokos raczej się już nie poleca. Alternatywnie można zobaczyć materace z linii Baby Magniflex https://www.magniflex.pl/materace-piankowe/materace-dla-niemowlaka — pianki dobrej jakości, bez zbędnych dodatków.
  14. materac dla dziecka

    Przy materacu dla dziecka najważniejsze jest, żeby był przewiewny, stabilny i bez twardych wypełnień typu kokos czy gryka, bo te często łapią wilgoć. Najczęściej wybiera się piankowe lub piankowo-lateksowe modele. Z marek możesz zerknąć też na Baby Line od Magniflex https://www.magniflex.pl/materace-piankowe/materace-dla-niemowlaka – typowo pod niemowlaki i małe dzieci, dobre jakościowo i trwałe.
  15. Jeśli chcesz coś markowego, ale w rozsądnej cenie, to warto zerknąć na Max&Joe z Kodano https://kodano.pl/okulary-korekcyjne/max_joe.html 👓 Mają porządne okulary z filtrem UV i dobrym wykonaniem – wyglądają stylowo, a nie kosztują tyle co typowe „luksusowe” marki.
×