Skocz do zawartości


- - - - -

Zmiana umów kredytów hipotecznych narzucona klientom przez Credit Agricole


1 odpowiedzi na ten temat

#1 niezarejestrowany_Krdytobiorca_w_CHF

niezarejestrowany_Krdytobiorca_w_CHF
  • Goście

Napisany 02 wrzesień 2014 - 13:20

Dostałem pod koniec sierpnia z Credit Agricole pismo informujące o wprowadzeniu nowych wzorców umów kredytowych w obcej walucie. Bank wyraźnie zaznacza, że zmianie nie podlegają parametry kredytu, które były indywidualnie negocjowane i są wyszczególnione w podpisanej umowie kredytu. Zmianie ulegają wszystkie rzeczy, które nie były negocjowane. W załączonej kopercie dostałem nowy wzór umowy, gdzie w prawie każdym paragrafie i podpunktach są niestety bardzo niekorzystne dla kredytobiorcy zapisy. Wyraźnie bank chce całkowicie zrzucić niebezpieczeństwo problemów tylko na kredytobiorcę. Między innymi dodane są nowe formy zabezpieczeń, jak np. przymuszenie do przystąpienia do obowiązkowego ubezpieczenia na życie, ubezpieczenia od utraty pracy, itd. Najbardziej jednak niepokojący jest punkt mówiący, że bank ma prawo zażądać spłaty różnicy kwoty pomiędzy aktualną wyceną mieszkania (nieruchomości) a faktycznym stanem zadłużenia uzyskanym z przeliczenia długu z CHF na złotówki. Domyślam się, że bank boi się, że klient np. kopnie w kalendarz albo poważnie zachoruje i przestanie spłacać raty, co spowoduje rozwiązanie umowy i bank zostanie ze stratą wynikającą z niewystarczającej ceny mieszkania w stosunku do zadłużenia, jakie miał klient jak przestał spłacać raty. Niestety ceny mieszkań poszły w dół a cena franka w górę, ale dlaczego ewentualne ryzyko problemów spowodowane niekorzystną sytuacją na rynku finansowym zrzucać tylko i wyłącznie na klienta, który sumiennie i regularnie wywiązuje się ze swoich zobowiązań i raty spłaca od kilku lat bez problemów? Najgorsze, że jest to, ze bank nie daje wyboru przyjęcia-odrzucenia nowych warunków. Bank daje 14 dni od odebrania listu poleconego na złożenie pisemnej odmowy przyjęcia warunków, ale wiąże się to z wypowiedzeniem umowy. Brak reakcji klienta powoduje automatyczną zgodę na nowe warunki i wejście ich w życie od 5 października. Także nie ma furtki. Załóżmy (kwoty wymyśliłem), że zostało do spłacenia 150tyś. franków co po przeliczeniu na złotówki daje około 510tyś.zł. Mieszkanie jest w tej chwili na rynku warte powiedzmy 410tyś.zł i bank może zażądać zapłacenia tej różnicy, czyli 100tyś.zł. Prawdopodobnie zaproponuje dołożenie tej kwoty do zadłużenia i wydłuży spłacanie o kilka lat, albo zwiększy drastycznie ratę. Ciekaw jestem, czy inni kredytobiorcy dostali również podobne listy informujące o zmianach wzorców umów kredytowych? Nie bardzo wiem co w tej sytuacji zrobić. Podeślę sprawę do prawnika, czy można to jakoś obejść. Proszę o Wasze opinie.
 


#2 Maklein

Maklein

    1 stopień

  • Użytkownicy forum
  • 87 postów

Napisany 18 grudzień 2015 - 11:29

Jeśli zapis jest abuzywny, to proponuję albo pozew zbiorowy, albo jakąś organizację poruszyć, typu nadzór finansowy. Ja dotychczas z Credit Agricole nie miałem problemów, miałem nawet hipotekę u nich brać, a kredyt gotówkowy w Agricole to kilka razy bralem.





Dodaj odpowiedź



  


0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników